Pani K – Sześć

Król życia, Richard Olfe, zaparkował swoje sportowe auto w podziemnym garażu pod jednym z najnowszych apartamentowców w centrum miasta. Wsiadł do windy, włożył klucz i wcisnął ostatnie piętro. Dźwig wjechał nie zatrzymując się na innych piętrach, a Olfe pogwizdywał pod nosem jeden z ostatnich hitów zasłyszanych w radiu.