Kapcie

Lidia wpatrywała się w okno.

Na parapecie przysiadł szpak. Zastukał w szybę, ale dziewczyna go nie wpuściła do środka.

Leżała w szpitalnym łóżku, a z jej rąk ciągnęły się rurki.

Tylko z rąk.

Nóg już nie miała. Przynajmniej zaoszczędzi na kapciach.

3 thoughts on “Kapcie

Dodaj komentarz