Kalendarz inspiracji – Wrzesień

W sierpniu nie pojawił się kalendarz – mam nadzieję, że mi wybaczyliście. We wrześniu, wraz z rozpoczęciem roku szkolnego, wracam do was z kolejnymi wyzwaniami. Jako motyw znowu owoce, jabłka i garść śliwek, bo zawsze mi się kojarzyły z wrześniem właśnie i z przygotowaniem przetworów na zimę.

Kalendarz inspiracji – Lipiec

Lipiec w kalendarzu jest trochę inny niż poprzednie miesiące. Dalej nie mam pomysłu na wersję czarno-białą i pewnie nieprędko jakiś mi wpadnie do głowy. Za bardzo lubię kolory. Motywem w tym miesiącu miały być arbuzy, tak jak prosiliście miesiąc temu, ale poszłam trochę dalej – mamy różne tropikalne i soczyste owoce. W końcu są wakacje!

Kalendarz inspiracji – Czerwiec

Ostatni kalendarz przypadł wam do gustu. Ten czerwcowy będzie podobny, ale trochę przyjaźniejszy dla drukarek. Dalej zastanawiam się, jak rozwiązać kwestię wersji czarno-białej, żeby była ładna (czyt. mnie się podobała). Motywem w tym miesiącu są truskawki, tak, jak mój czerwiec w Bullet Journalu.

Podsumowanie pisarskiego miesiąca – Kwiecień

Ja chyba muszę przestać cokolwiek planować… Bo nie jest to coś, co idzie mi w jakikolwiek zadowalający sposób. W kwietniu trwało Camp NaNoWriMo, o którym pisałam w TYM wpisie. Miałam uczestniczyć w specyficzny sposób. A mianowicie napisać jedno opowiadanie w jeden dzień. Dziesięć tysięcy słów w dwadzieścia cztery godziny. Nie jest to szczególnie dużo, zwłaszcza,