Na skraju

Poprawiła noktowizor. Wąski korytarz skąpany był w mleczno-zielonym świetle, tylko awaryjne czujniki poumieszczane w strategicznych punktach na ścianach i pod sufitem jarzyły się jaskrawo. Zrobiła krok, ciężki but zadudnił pustym echem, a cienka warstwa kurzu czy też pyłu, podniosła się dodając złowieszczą chmurę pod stopami. Zacisnęła mocniej dłoń na glocku. Druga buczała cicho, gdy nagrzewał…Continue reading Na skraju

Pusta miska

Siedziała w kuchni wpatrzona w strużki deszczu spływające po szybie. Światło z żarówki malowniczo zakrzywiało się w wodzie. Poza lampą uliczną, na zewnątrz nie było żadnego oświetlenia. Irytujący szum chodzącej lodówki wywoływał niemiły odruch bębnienia palcami po stole. Tykający zegar informował o kolejnej minionej godzinie. Poprawiła się na niewygodnym stołku. Upiła łyk zimnej kawy. Usłyszała…Continue reading Pusta miska

Smak wolności

Życie po drugiej stronie lustra było wspaniałe. Mogła zwiedzać każdy zakątek i rozmawiać z każdym odwróconym przechodniem. Nawet z takim, z którym w życiu nie mogłaby zacząć rozmowy. Przechodziła przez malownicze miasteczko uśmiechając się i witając z każdym mijanym przechodniem. Wszyscy odpowiadali jej wesoło.