Statek, czyli pierwsze ćwiczenie kreatywne
W kalendarzu inspiracyjnym na kwiecień, w TYM wpisie, znajduje się dość mało pisarskie ćwiczenie. Na pierwszy rzut oka to prosty […]
W kalendarzu inspiracyjnym na kwiecień, w TYM wpisie, znajduje się dość mało pisarskie ćwiczenie. Na pierwszy rzut oka to prosty […]
Jak już wspominałam w tym wpisie, w tym miesiącu biorę udział w niestandardowej edycji NaNoWriMo. Chodzi o Camp NaNoWriMo, który
Ostatni kalendarz nie sprawdził się u mnie zupełnie, a i od was otrzymałam uwagi, co do jego konstrukcji, dlatego w
Minął marzec, a moje pisanie w sumie leży i kwiczy… Miałam kilka pomocy, ale nie było za pięknie.
Artyści lubią mieć swoje rytuały i zwyczaje. Zwłaszcza, gdy zasiadają do pracy. A przynajmniej w to chcą wierzyć oni sami
Jak wspominałam w ostatnim wpisie. Wpadłam na pomysł, jak się zmusić do pracy twórczej w marcu.
Chciałam i nie wyszło. Moje tegoroczne NaNoWriMo zakończyło się na 12 000 słów.
Zaczął się październik, a właściwie preptober, a ja dalej nie wiem, czy w tym roku będę uczestniczyła w Nanowrimo.