Podsumowanie pisarskiego miesiąca – Czerwiec

Jeden z ostatnich spokojnych miesięcy jakie mam, żeby pisać bez stresów, a ja tak bardzo jestem w tyle, że nawet nie wiem, jak to wytłumaczyć. Tak pokrótce W czerwcu było kiepsko, do kalendarza inspiracji zajrzałam tylko raz i zrobiłam plan opowiadania, które w mojej głowie naprawdę było świetne i pomysłowe, ale… go nie napisałam. Może…Continue reading Podsumowanie pisarskiego miesiąca – Czerwiec

Podsumowanie pisarskiego miesiąca – Kwiecień

Ja chyba muszę przestać cokolwiek planować… Bo nie jest to coś, co idzie mi w jakikolwiek zadowalający sposób. W kwietniu trwało Camp NaNoWriMo, o którym pisałam w TYM wpisie. Miałam uczestniczyć w specyficzny sposób. A mianowicie napisać jedno opowiadanie w jeden dzień. Dziesięć tysięcy słów w dwadzieścia cztery godziny. Nie jest to szczególnie dużo, zwłaszcza,…Continue reading Podsumowanie pisarskiego miesiąca – Kwiecień