Jak się zmieścić w limicie znaków?
Powiedzieli do 100 tys. znaków, a skąd ja mam wiedzieć, czy się zmieszczę z pomysłem? Bierzesz udział w Fantastycznym Naborze […]
Droga autora jest kręta niczym helisa DNA. Te i inne mądrości życiowe o wklepywaniu liter.
Powiedzieli do 100 tys. znaków, a skąd ja mam wiedzieć, czy się zmieszczę z pomysłem? Bierzesz udział w Fantastycznym Naborze […]
Znasz to uczucie, gdy czytasz przed snem książkę i zastaje Cię świt? A przecież miał być tylko jeden rozdział, bo
Jak wspominałam w ostatnim wpisie, trochę zmieniam zarówno charakter bloga jak i miejsca, w których publikuję. Ale dzisiejszy wpis będzie
W jednym z poprzednich wpisów zaczęłam rozpisywać metodę planowania powieści. A dziś wracam z pozostałymi punktami.
Zawsze piszę spontanicznie. Hołdując trochę podejściu Stephena Kinga, że, gdy poznasz zakończenie, całe pisanie nie ma sensu. Jednak z tego
Dobrze, że 2020 już prawie za nami. To teraz pora wyjść z nory i wziąć się za 2021.
Długo się zastanawiałam, czy wziąć udział w tegorocznym NaNo… Miałam kilka pomysłów, o czym pisać.
Trochę zabalowałam z Wyzwaniem. Może nawet nie zabalowałam, co nie mogłam się zebrać, żeby spisać pomysł na realizację kolejnego zadania.
Kolejne zadanie z Wyzwania jest spóźnione o dzień. Na początku pisałam, że średnio widzę swoją regularność… Są lepsze i gorsze dni.