Wakacje wciągał nosem
Dzisiejszy tekst, opowiadanko, jest odpowiedzią na wyzwanie literackie na jednej z grup, na których jestem. Chyba trochę go przerobię, bo ma potencjał na przynajmniej mikropowieść.
Dzisiejszy tekst, opowiadanko, jest odpowiedzią na wyzwanie literackie na jednej z grup, na których jestem. Chyba trochę go przerobię, bo ma potencjał na przynajmniej mikropowieść.
Pamiętacie poprzedni wywiad, ten z Hanną? Dziś mam dla Was rozmowę z Anią, z którą się znamy z jednej z
To kolejna miniatura, która leżała trochę zakurzona. Trochę inspirowana wydarzeniami prawdziwymi, trochę nie. Starałam się, żeby była w miarę uniwersalna. Oceńcie sami:
To opowiadanie napisałam na jeden z wielu konkursów Sweek. Nie udało się wygrać, ale może ktoś z was jeszcze nie
Poniższy tekst powstał jako odpowiedź na ćwiczenie na jednej z grup literackich. Tak właściwie to było to moje własne ćwiczenie
Drugie ćwiczenie kreatywne w kalendarzu inspiracji na kwiecień polegało na opisaniu swojego dnia. Niby takie proste kilka zdań, ale był
Poniższe opowiadanie powstało dzięki jednej z wielu aplikacji dla pisarzy. Ćwiczenie polegało na opowiedzeniu historii po przeczytaniu pierwszego zdania. Aplikacja
Wybrakowana filiżanka z oderwanym uchem. Tyle jej zostało po poprzednim życiu.
Pan Karol był porządnym obywatelem. Płacił regularnie podatki. Pilnował, żeby nigdy nie zabrakło piachu w zbiorniku na wypadek pożaru.